
Ponad 32 proc. polskich użytkowników sieci odwiedziło w sierpniu 2007 roku najpopularniejszy jak dotąd serwis, umożliwiający publikację w internecie filmów i wideoklipów - youtube.com -
wynika z badania Megapanel PBI/Gemius. Czy w obliczu wejścia na rynek konkurencyjnego Hulu.com, jego pozycja zostanie zachwiana?
Jak podaje The New York Times, już w marcu bieżącego roku dwa amerykańskie koncerny medialne NBC Universal oraz Fox należący do News Corporation oficjalnie zadeklarowały chęć współtworzenia platformy multimedialnej stanowiącej konkurencję dla "giganta" YouTube. „24 godziny”, „Prison Break”, „Simpsonowie” ale również klasyczne już dziś seriale, takie jak „Drużyna A” czy „Miami Vice” to prawdziwe asy w rękawie twórców serwisu Hulu.com, którego wersja beta wystartowała w poniedziałek, 29 października. By móc z niej korzystać należy dokonać rejestracji podając swój adres e-mail, a następnie cierpliwie czekać na oficjalne zaproszenie.
Hulu.com jest pierwszą tego typu platformą, która - dzięki swym założycielom posiadającym prawa autorskie do publikowanych treści - dysponuje niepowtarzalnie bogatą ofertą. Obecnie testowa wersja serwisu udostępnia użytkownikom około 90 programów telewizyjnych. Oprócz wspomnianych seriali zawiera również pełnometrażowe filmy fabularne oraz programy rozrywkowe. W całości finansowana z dochodów pochodzących z emisji reklam, oferuje rozwiązania nieznane dotąd użytkownikom innych wideo-serwisów. Jedną z funkcjonalności, jak podaje The New York Times, jest możliwość przesłania wybranego klipu za pomocą poczty elektronicznej lub też umieszczenie go na blogu. Czy te udogodnienia pozwolą Hulu skutecznie konkurować z YouTube?
Są tacy, którzy wątpią w możliwość bezpośredniego starcia tych dwóch serwisów. YouTube publikuje bowiem w większości amatorskie filmy, a nie oficjalne wysokiej jakości klipy, jak będzie to miało miejsce w przypadku Hulu. Prawdziwego konkurenta serwisu upatruje się w internetowej telewizji Joost, o której pisaliśmy w jednym z październikowych numerów biuletynu.
Testy - jak twierdzi Jason Kilar, dyrektor generalny Hulu.com - potrwają kilka miesięcy, a ich celem nadrzędnym jest podważenie zasadności krytycznych opinii wypowiadanych przez przeciwników nowo powstałego serwisu. Z kolei zebrane przez ten czas sugestie i wskazówki pozwolą tak go udoskonalić, by w stu procentach spełniał oczekiwania użytkowników.
Z pozdrowieniami,
Aleksandra Teodorczyk
Gemius SA
http://www.gemius.pl
Prezentowane dane dotyczą polskich i zagranicznych internautów łączących się z polskimi witrynami. Dane pochodzą z badania gemiusTraffic:
http://www.gemius.pl.
Aktualne oraz archiwalne informacje dostępne są również na stronie
http://www.ranking.pl. W przypadku pytań, uwag, propozycji prosimy o kontakt przez e-mail:
kontakt@ranking.pl - chętnie służymy pomocą i wyjaśnieniami.
Zapraszam do zapoznania się z danymi z ostatniego tygodnia:
23 X 2007 - 29 X 2007.
W tej edycji rankingu znajdują się następujące zestawienia:
Systemy operacyjne Przeglądarki Rozdzielczości monitorów Głębia kolorów Województwa, z których łączą się internauci Państwa, z których łączą się internauci Wyszukiwarki-domeny Wyszukiwarki-silniki Katalogi Cookies Rozkład próby
W nawiasie podana jest zmiana w porównaniu do poprzedniego tygodnia.
Legenda:
Odsłona - zdarzenie polegające na obejrzeniu przez internautę strony, w kodzie której umieszczono skrypt zliczający badania gemiusTraffic.
Więcej >>
Szczegółowe informacje o sposobie
obliczania rankingów dostępne są w serwisie
ranking.pl
Zachęcamy do wykorzystania danych ze statystyk, które publikujemy w newsletterze i w serwisie Ranking.pl. W przypadku cytowania wyników badania gemiusTraffic,
prosimy o każdorazowe podawanie źródła pochodzenia danych w
następującej formie:
"Źródło: Gemius SA, gemiusTraffic, dd/mm/rr -
dd/mm/rr".
Przy wykorzystaniu wyników badania w internecie, prosimy o
dodatkowe podanie linku do naszego serwisu -
www.ranking.pl.
Aby zrezygnować z otrzymywania biuletynu, proszę wypełnić
formularz znajdujący się na stronie http://biuletyn.ranking.pl