Serwis YouTube wypożyczalnią filmów?
Drogi Czytelniku!
Popularny serwis YouTube prowadzi rozmowy z najbardziej znanymi hollywoodzkimi wytwórniami filmowymi na temat wprowadzenia usługi wideo, która będzie umożliwiała wypożyczanie filmów przez użytkowników. Serwis, który w ostatnich miesiącach przynosił duże straty, ma nadzieję, że poszerzenie oferty pozwoli na wyjście z dołka oraz przyniesie wpływy finansowe, jak i nowych klientów.
Rozmowy na temat rozszerzenia możliwości serwisu o wypożyczanie filmów, trwają już bardzo długo. YouTube prowadzi je z największymi wytwórniami jak Warner Bros czy Sony. Do ustalenia między firmami pozostały jedynie kwestie ewentualnego podziału zysków.
24-godzinne wypożyczenie filmu w serwisie według pierwszych ustaleń miałoby kosztować w granicach 2 – 4 dolarów. Do kieszeni wytwórni trafiałoby 60 proc. z każdej transakcji. Co ciekawe, możliwe byłoby wypożyczenie filmu nawet w momencie premiery filmu na DVD. Na początku usługa miała by być dostępna jedynie w Stanach Zjednoczonych. Jednak z biegiem czasu jej zasięg zostałby rozszerzony na inne kraje.
Obecnie serwis bazuje przede wszystkim na filmach nadsyłanych przez użytkowników, a zyski czerpie głównie z reklam, zamieszczanych w serwisie. YouTube już kilkakrotnie wspominał o chęci rozszerzenia funkcjonalności serwisu. Jednak do tej pory były one zwykłymi przypuszczeniami. Samo Google, które jest właścicielem serwisu YouTube wspomina o wybraniu „dobrego kierunku” dla rozwoju serwisu.
Nie tylko YouTube szykuje wielką zmianę i rozszerzenie swoich możliwości. Także amerykańska sieć księgarni Amazon.com i firma Apple mają w planach wprowadzenie nowości związanych z wypożyczaniem filmów czy interaktywną telewizją.
Telewizja internetowa, to na pewno marzenie przyszłości i ogromny rynek do zdobycia. Walka o każdego klienta będzie zacięta. Skutki jednak tej batalii powinny być pozytywne dla wszystkich.
Z pozdrowieniami,
Piotr Abramczyk
Statystyki